Największą rewolucję i postęp ostatnich lat dokonała się w kołach do kolarstwa szosowego.
Nie bez przyczyny, gdyż to koła stanowią najważniejszy element w rowerze i to w nich leżą największe opory w toczeniu się roweru.
Sztywność EC 70 sl jest bezdyskusyjna. Nie przesadnie wysoka obręcz zapewnia aerodynamikę, ale przede wszystkim łatwość prowadzenia roweru, który nie jest tak wrażliwy jak przy innych kołach. Zostały zastosowane cieniowane szprych, a nie płaskie, co sprawia, że koło jest z pewnością sztywniejsze i mniej wrażliwe na boczne wiatry.
Po prostu łatwo się na nich jedzie, a przy dłuższych dystansach ważne, że nie wałczymy z równą jazdą na wprost. Po przejechaniu 5.500 km, ośki w piastach kręcą się jak po maśle, żadnego chrobotania, żadnego oporu.
Na tych kołach chce się jechać. W Polskich warunkach, gdy często wieje wiatr, a drogi są słabe, szczególnie ważne są mocne i aerodynamiczne koła. Ten model to świetny wybór dla amatorów, ale i dla zawodowych kolarzy.