Jako kolarz szosowy nie mogłem się przestawić na buty do MTB, które zawsze wydawały mi się toporne, ciężkie i "niekolarskie". Ale gdy założyłem buty do MTB Legend poczułem, że czuję się w nich jak w butach szosowych. Zewnętrzna powłoka bez szwów daje rewelacyjny efekt komfortu stopy, do tego stopnia, że nawet można jeździć w nich bez skarpet. Również świetnie się w nich chodzi, co jest dla mnie dodatkowo ważne, ponieważ podczas sprawdzania trasy maratonu wiele odcinków muszę przejść w trudnych warunkach. Wiele razy zdarzyło mi się, że po zakończeniu treningu nie zdjąłem ich nawet, lecz pracowałem w ogródku, myłem rower lub samochód.
Zawsze miałem problemy w utrzymaniu w należytym porządku buty kolarskie. Szybko je rysowałem, często źle wysuszone dostawały nieprzyjemnego zapachu. Teraz się tym już nie muszę martwić. Legenty myję w 15 sekund, a w suchym miejscu nawet bardzo mokre schną w parę godzin.
Przejechałem w nich już ok. 10.000 km i przeszedłem ok. 300 km, a one wyglądają jak nowe.
Z czystym sumieniem polecam je każdemu.